KS US Śmigno – KS Metal Tarnów 3:1 (0:0)

                                                       Szatko 51′, Domagała Artur 57′, Żaba 75′  –  Soćko 54′

Śmigno: Wiśnicki- Domagała Dariusz,Baruch,Zając,Domagała Łukasz- Żaba,Nalepka,Kuta (77′ Kołtoń),Kurek- Szatko (89′ Kilian),Domagała Artur (87′ Bogacz)

Metal: Bijak- Morys,Wójtowicz (53′ Furmański Mateusz),Orłowski,Słowik- Kozioł (46′ Ślusarski),Jabłoński,Furmański Grzegorz,Uchwat- Gębala,Najdała (46′ Soćko)

Żółte kartki: Zając,Żaba – Jabłoński,Uchwat,Furmański Grzegorz

Czerwone kartki: Furmański Grzegorz (za dwie żółte) Uchwat (za dwie żółte,w tym drugą kartkę zobaczył po zakończeniu spotkania).

Metal Tarnów po porażce w Śmignie z tamtejszym KS US-em spadł na 8 miejsce w tabeli. Do negatywnego wydarzenia doszło po zakończeniu spotkania,gdzie obie drużyny wdały się w przepychanki i dość długo nie mogli opuścić boiska.

Pierwsza połowa spotkania była bardzo wyrównana, obie drużyny starały się stwarzać zagrożenie podbramkowe,ale brakowało wykończenia. 23′ Domagała Artur uderzył mocno z 17m na bramkę gości,ale Bijak nie dał się zaskoczyć wybijając futbolówkę. Dwie minuty później strzał Furmańskiego Grzegorza obronił Wiśnicki. 29′ Kurek wrzucił piłkę z lewej strony boiska w pole karne do Zająca,który przestrzelił futbolówkę nad bramką. W 31′ Domagała Dariusz po stałym fragmencie gry z 19m huknął nad poprzeczką. 39′ Jabłoński z 20m oddał zbyt lekki strzał w bramkę Wiśnickiego. W 43′ gospodarze powinni objąć prowadzenie,ale w sytuacji sam na sam Żaby z Bijakiem lepszy okazał się ten drugi. 51′ Szatko z rzutu wolnego z 17m uderzył tak niefortunnie,że piłka odbiła się jeszcze od obrońcy Metalu i wpadła do bramki. Odpowiedź rywali była natychmiastowa Furmański Grzegorz zagrał w uliczkę do niepilnowanego Soćki,a ten strzałem w długi doprowadza do remisu. Po wznowieniu gry z akcją ruszyli miejscowi Domagała Artur otrzymał piłkę na 12m i tuż przy,krótkim słupku wyprowadził Śmigno na prowadzenie. 64′ Soćko z 14m strzelił obok słupka Wiśnickiego. W 7o’ Żaba z 18m przy stałym fragmencie strzela w słupek. 75′ Żaba widząc Bijaka wychodzącego z bramki z 20m wrzucił mu piłkę za kołnierz zdobywając trzeciego gola dla swojej drużyny. W 80′ strzał Zająca z bliskiej odległości zablokował w ostatniej chwili Uchwat. W końcówce meczu Kołtoń mógł dobić Tarnowian,jednak w polu karnym strzelił obok słupka.